Płatki śniadaniowe – co znajdziemy w środku?

Płatki śniadaniowe liść jarmużu

Określenie płatki śniadaniowe obejmuje bardzo różnorodną grupę produktów, ale skojarzenie z nim jest zazwyczaj podobne – zdrowy pomysł na śniadanie. Przechodzisz na dietę – wybierz płatki. Chcesz być piękny, młody i szczupły – wybierz płatki. Czasami wydaje mi się, że te produkty są promowane na synonim zdrowego trybu życia. 

Pierwszym problemem jest to, że na zdrowe odżywianie składa się mnóstwo czynników i choćby istniał najzdrowszy produkt na świecie, to nie rozwiązałby wszystkich problemów. Chyba, że zawierałby wszystkie potrzebne składniki odżywcze w odpowiednich proporcjach i jedlibyśmy go przez cały dzień… Nie ma szans – zbyt bardzo się od siebie różnimy, żeby mógł istnieć produkt idealny. Wracając do płatków, na pewno nie jest to magiczne rozwiązanie problemów sylwetkowych i zdrowotnych. 

Co więcej, na jakość posiłku wpływają dodatki, bo chyba nikt z nas nie je samych płatków. Inną wartość odżywczą mają same płatki na wodzie bądź na mleku, a jeszcze inną z owocami, orzechami bądź pestkami. Ponadto płatki owsiane nie będą służyły każdemu. To co dla jednych jest zaletą, u innych może powodować problemy zdrowotne. W tym przypadku głównie chodzi o błonnik nierozpuszczalny, który może podrażniać ściany jelita. Dodatkowo owies jest zanieczyszczony glutenem (oprócz czystego, certyfikowanego owsa), którego nie mogą spożywać osoby mające zaburzenia z nim związane. Chyba muszę wycofać się z tego „głównie”… przecież w płatkach równie dobrze mogą być duże ilości cukru i substancji dodatkowych, ponieważ najważniejszy problem związany z płatkami śniadaniowymi, stanowi ich konkretny rodzaj. Nie mogę w tym miejscu pisać o ich zaletach, właściwościach i czy są dobrą opcją na śniadanie. Dlatego chciałabym żebyśmy przyjrzeli się niektórym rodzajom. 

Po wpisaniu w wyszukiwarkę „płatki śniadaniowe” uzyskałam ogromną listę przeróżnych produktów. Płatki owsiane, żytnie, kukurydziane, ciemne kuleczki, dmuchane kółeczka, musli, fitnessowe mieszanki. Wszystkie zdrowe, idealne na śniadanie, pełne witamin i minerałów. W głowie może się zawrócić od dostępnych rodzajów.

błonnik fit bezglutenowe antyoksydanty

Oblane miodem – super, miód jest zdrowy! Z owocami – przecież to samo bogactwo witamin! Chociaż może komuś zaświeci się lampka i stwierdzi halo halo, smaczne, słodkie, może jednak nie do końca są takie zdrowe i sięgnie po mieszankę musli. Skoro na opakowaniu jest narysowana smukła sylwetka i mnóstwo owoców to może one są tym zachwalanym idealnym śniadaniem? Jeśli do tego jeszcze trzeba się nieźle nagryźć i rosną Ci w ustach, to już takie MUSZĄ być zdrowe! 

Płatki śniadaniowe – skład

Płatki 100%

Jeśli chcemy samodzielnie kupić płatki zbożowe to mamy całkiem pokaźny wybór. Wśród nich są płatki:

  • owsiane (błyskawiczne, górskie, zwykłe),
  • żytnie,
  • jęczmienne,
  • pszenne,
  • kukurydziane,
  • gryczane,
  • jaglane, 
  • orkiszowe,
  • amarantusowe,
  • ryżowe,
  • quinoa (z komosy ryżowej),
  • amarantusowe,
  • mieszanki (np. 4 zboża).

Musicie przyznać, że jest w czym wybierać! Płatki różnią się wartościami odżywczymi i smakiem, a otrzymujemy je z ziaren zbóż bądź pseudozbóż. W zależności od ich rodzaju różnią się procesem produkcji. Przykładowo produkcja płatków owsianych zwykłych może wyglądać następująco. Ziarna są najpierw czyszczone z różnych zanieczyszczeń, następnie suszone, po czym przychodzi czas na łuszczenie czyli usuwanie zanieczyszczeń mineralnych i oddzielenie zewnętrznej warstwy łuski, zarodka i bródki. Kolejnym etapem jest rozdrabnianie oraz ogrzewanie za pomocą pary. Później przychodzi czas na płatkowanie czyli zgniatanie ziarna. Na koniec płatki są odsiewane i pakowane. Płatki owsiane górskie dodatkowo rozdrabnia się, z kolei do produkcji płatków błyskawicznych stosuje się mocniejszą obróbkę hydrotermiczną, przez co tracą więcej składników mineralnych.

Musli i płatki śniadaniowe

Teraz przechodzimy do trudniejszej sprawy jeśli chodzi o składy płatków. MOŻNA znaleźć musli o dobrym, naturalnym składzie. Zazwyczaj zawierają wtedy mieszankę płatków zbóż, suszone owoce, różne nasiona czy orzechy. Nie chce Ci się samodzielnie kupować płatków i dodatków – w porządku, takie składy są ok. Tylko żeby znaleźć taki produkt to trzeba się trochę naszukać. Kiedy podchodzimy do półki z płatkami śniadaniowymi i zostajemy zasypani kolorowymi opakowaniami, z których wszystko krzyczy jakie to same zdrowe składniki są w środku, możemy dać się zwieść i zamiast popatrzeć na skład, wziąć te, które „wyglądają” na zdrowe. Jednak czytanie składów płatków śniadaniowych w większości przypadków to całkiem niezła lekcja chemii.

W musli i płatkach śniadaniowych możemy znaleźć:

Płatki zbożowe

Zgadza się! Płatki zbożowe są w składzie, ale… nie wszędzie! Łatwo znaleźć produkty, gdzie na pierwszym miejscu jest mąka czyli płatki zostały już obrobione. Tylko czy taki produkt to płatki śniadaniowe? Chyba ktoś w sklepie pomylił półki. Nie bądźmy jednak pesymistami, w znacznej większość tego typu produktów są płatki lub ziarna zbóż. Ich ilość jest różna, może być od 30-kilku % do 80%, zazwyczaj około 50%. Rodzaje płatków są różne, zazwyczaj mieszanki.

Cukier

Praktycznie w każdym płatkach, na jednym z pierwszych miejsc jest cukier. Jakby tego było mało, zaraz za nim możemy znaleźć syrop glukozowo-fruktozowy, glukozę, cukier brązowy, melasę cukru trzcinowego, syrop glukozowy, cukier gronowy, syrop cukru inwertowanego, melasę cukru trzcinowego, maltitol, fruktozę. Oczywiście nie wszystkie na raz, ale kilka z nich w jednym produkcie można łatwo znaleźć.

Płatki śniadaniowe to produkty wysoko węglowodanowe, ze względu na zawartość zbóż. Jeśli wybieramy produkty pełnoziarniste, mamy do czynienia z węglowodanami złożonymi (węglowodany cz. 1 , węglowodany cz.2). Jednak, gdy dodany zostanie cukier i inne słodziki, wzrasta zawartość cukrów prostych, które niekorzystnie wpływają na nasze zdrowie. 

W produktach, które sprawdziłam, ilość cukrów wynosiła od 3 do 9 gramów w sugerowanej 30 gramowej porcji, przy czym średnio była to wartość 8g. Wyobraźcie sobie, że bierzecie 6-7 łyżek waszych ulubionych płatków, a w środku znajduje się już 1-2 łyżeczki zwykłego cukru (kto zjada większą porcję, łatwo sobie przeliczy te wartości). Czyli w opakowaniu 225 g płatków śniadaniowych mamy około 10 łyżeczek samego bezwartościowego cukru, który nie pochodzi z naturalnych składników.

Co więcej dodawane słodziki mogą powodować różne skutki uboczne, w zależności od rodzaju i od stanu i podatności naszego organizmu. Aha! Jeszcze czasami dodawany jest karmel jako barwnik i różne syropy owocowe.

Na zdjęciu pokazuję Wam sugerowaną przez większość producentów porcję 30g. W tych 5-6 łyżkach płatków jest ponad jedna łyżeczka cukru! 
platki-sniadaniowe-cukier

Tłuszcze

Tłuszcze są niezbędnym składnikiem pożywienia, ale tylko te dobre. W płatkach możemy znaleźć np. tłuszcz palmowy (tłuszcze – źródła, smażenie, NNKT i tłuszcze utwardzone). Ponadto w składach występują także: olej słonecznikowy, tłuszcz roślinny, olej maślany, olej kokosowy, skoncentrowane słodzone mleko odtłuszczone (znowu cukier!), masło skoncentrowane, mleko w proszku odtłuszczone, tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku, białka mleka, jogurt w proszku.

Regulator kwasowości

Np. fosforany sodu, kwas cytrynowy.

Emulgatory

Np. lecytyna sojowa, mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych.

Substancje konserwujące

Np. sorbinian potasu, węglan wapnia.

Substancje zagęszczające

Np. polidekstroza.

Substancja glazurująca

Np. guma arabska.

Aromaty, sól, błonnik owsiany, ekstrakt słodowy jęczmienny, skrobia pszenne, dekstryna pszenna, skrobia ziemniaczana modyfikowana

Gdybym chciała omówić teraz wszystkie te składniki, mogłabym spokojnie stworzyć kolejny post, co w przyszłości będę chciała zrobić. Najważniejszą informacją jest to, że nie potrzebujemy tych składników, które są sztucznie dodawane i mogą mieć niekorzystne działanie. Użycie tych przeróżnych dodatków sprawia, że produkt który otrzymujemy ma niewiele wspólnego z ziarnami, które mają najwięcej wartości odżywczych.

Owoce, nasiona, orzechy

Pojawiają się w różnych ilościach i w różnych formach. W składach można znaleźć m.in. owoce liofilizowane, mieszanki owocowe, rodzynki, chipsy kokosowe, owoce kandyzowane. Występują w bardzo różnych ilościach, czasami w ogóle niepodanych. Oczywiście ich dodatek jest bardzo korzystny, ale trzeba pamiętać, że zazwyczaj są to produkty przetworzone. Prawdziwa truskawka czy jabłko, a to co możemy znaleźć w opakowaniach, nie wyglądają nawet podobnie.

Substancje wzbogacające

Piszę o nich na końcu, bo właśnie w tym miejscu występują w składach płatków śniadaniowych. Zazwyczaj są napisane wielkimi literami, aby nikt ich przypadkiem nie przeoczył, bo przecież tutaj tkwi ten magiczny składnik! Są to dodatki różnych witamin i minerałów. Tylko jak można zachwalać sztuczne dodanie tych składników, po wcześniejszym ich usunięciu. Przecież część nich występuje naturalnie w płatkach, a z dodatkiem owoców i innych dodatków spokojnie może przewyższać ich ilość.

 

Czym kierować się przy zakupie?

  • Po pierwsze i najważniejsze czytajcie skład! Im dłuższy i zawierający bardziej niezrozumiałe nazwy tym gorszy. To dość podstawowa zasada, którą można kierować się w większości przypadków.
  • Nie dajcie się zwieść kolorowym etykietom! To że narysowane są na opakowaniu duże ilości owoców wcale nie znaczy, że znajdziecie je w środku.
  • Sprawdzajcie jaka jest zawartość cukru. Przyjmuje się, że 1 łyżeczka zwykłego cukru to 5 gramów. Pamiętajcie, że cukier to nie tylko ten wyszczególniony pod tą nazwą w składzie, ale i różne inne substancje słodzące.
  • Starajcie się wybierać produkty, które nie zawierają substancji dodatkowych: konserwantów, emulgatorów, regulatorów kwasowości itp. 
  • Nie wierzcie, że schudniecie od jedzenia płatków. 
  • Kupujcie składniki podstawowe i z nich róbcie płatki i musli. Można do nich dodać owoce, słonecznik, pestki dyni, siemię lniane, nasiona chia, różnego rodzaju orzechy, wiórki kokosowe czy co macie i lubicie. Wtedy otrzymacie naprawdę wartościowy posiłek.

Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, że warto sprawdzać składy płatków śniadaniowych, to popatrzcie na składy dwóch produktów. 

SKŁAD I

Płatki (77,5%): ziarna zbóż [pszenica (45,2%)*, ryż], cukier, syrop cukru brązowego częściowo inwertowanego, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól, syrop glukozowy, regulator kwasowości (fosforany sodu), przeciwutleniacz (mieszanina tokoferoli). Płatki w polewie jogurtowej (22,5%): polewa jogurtowa (14,7%)* [cukier, olej palmowy, serwatka w proszku (z mleka), białka mleka, jogurt w proszku (mleko odtłuszczone), emulgator (lecytyny – lecytyna sojowa), regulatory kwasowości (kwas mlekowy, mleczan wapnia), aromat], płatki, glazura [substancja glazurująca (guma arabska), syrop glukozowy, substancja zagęszczająca (polidekstroza), olej kokosowy, regulator kwasowości (kwas cytrynowy)]. Substancje wzbogacające: witaminy i składniki mineralne (niacyna, kwas pantotenowy, ryboflawina (B2), witamina B6, kwas foliowy, wapń, żelazo). *% składnika w mieszance obu rodzajów płatków. Produkt może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych i innych orzechów.

SKŁAD II

Płatki zbożowe 66,7% (owsiane, pszenne, jęczmienne, żytnie, kukurydziane), owoce suszone (rodzynki sułtanki 11,7%, jabłka 3,3%, chipsy bananowe ((banan 55%, olej kokosowy, cukier trzcinowy, miód), morele), orzechy ziemne 5%, siemię lniane, słonecznik, sezam.

To chyba nie wymaga komentarza.

 

Zobacz również:

Woda smakowa ze sklepu – co ma wspólnego z naturalną wodą?

Komosa ryżowa – małe wielkie ziarenka

Jarmuż i jego właściwości + przepis na chipsy