Suszone owoce – wady i zalety

Suszone owoce właściwości liść jarmużu

Suszone owoce mają swoich zwolenników i przeciwników. Popularne były zwłaszcza w czasach, kiedy świeże owoce nie były dostępne przez cały rok. Jednak nadal często wybierane są jako przekąska lub dodatek do różnego rodzaju posiłków. Czy warto je jeść? A może są to przetworzone produkty, których powinniśmy unikać? Jak zwykle jednoznaczna odpowiedź nie istniej, dlatego dowiedzcie się na co należy zwrócić uwagę.

 

Suszone owoce – rodzaje

Wśród suszonych owoców możemy znaleźć:

  • śliwki,
  • daktyle,
  • żurawinę,
  • wiśnie,
  • banany,
  • winorona (rodzynki),
  • brzoskwinie,
  • figi,
  • morele,
  • białą morwę,
  • kumkwat.

 

Proces suszenia

Suszenie jest to proces konserwacji, który polega na zmniejszeniu zawartości wody w produkcie poprzez jej odparowanie. Ma na celu przede wszystkim zapobieganie rozmnażania się mikroorganizmów i ułatwienie przechowywania. Zazwyczaj owoce zawierają około 80-90% wody, natomiast po suszeniu jest to około 20-25%. Dostępne są różne technologie suszenia, które różnią się np. metodą usuwania wody, czasem, temperaturą i mają one różny wpływ na produkt końcowy. Najczęstszymi skutkami tradycyjnego suszenia owoców są:

  • zwiększenie ilości węglowodanów, a co za tym idzie kaloryczności owoców, dlatego suszone owoce są słodsze niż świeże. Jednocześnie wzrasta ilość błonnika pokarmowego (węglowodanów złożonych), który ma pozytywny wpływ na układ pokarmowy,
  • wzrost zagęszczenia składników mineralnych, np.: potasu, magnezu,
  • zmiana barwy, konsystencji, aromatu i smaku,
  • utrata witamin w większym lub mniejszym stopniu (zwłaszcza witaminy C).

 

Dodatkowe składniki

Jak wiadomo, w czasach postępu technologicznego, nic nie jest takie proste i naturalne. Suszenie nie polega na rozłożeniu owoców na słońcu i czekaniu aż będą gotowe. Stosowane parametry wpływają na końcowe właściwości produktu, ale oprócz nich mamy do czynienia z różnymi dodatkami. 

  • Konserwanty – przedłużają okres przydatności do spożycia; dwutlenek siarki – może wywołać bóle głowy i nudności, łatwo można przekroczyć jego dopuszczalną dawkę, dlatego należy go unikać; kwas sorbowy – może powodować reakcje alergiczne.
  • Olej kokosowy, słonecznikowy, tłuszcz palmowy – mają poprawić wygląd i konsystencję owoców, dodatkowo podwyższają kaloryczność.
  • Cukier, cukier trzcinowy – poziom cukru musi się zgadzać, więc w przypadku mniej słodkich owoców (choć nie tylko), często dodawany jest cukier, aby polepszyć smak. Omijajmy takie produkty z daleka.
  • Aromat – wyobrażacie kupić sobie banana do którego dodany został aromat? A do suszonych owoców jest dodawany, dlatego koniecznie trzeba czytać etykiety i nie kupować takich produktów.

 

Jeść czy nie jeść?

  • Suszone owoce mogą mieć pozytywne właściwości. Np. naukowcy, którzy badali suszone śliwki wykazali, że mogą one mieć korzystny wpływ na układ pokarmowy i np. na stan kości u kobiet w wieku pomenopauzalnym. Ze względu na dostarczanie szybkiej energii mogą być dobrym produktem np. dla sportowców. Korzystne właściwości zależą również od samego owocu i jego wartości odżywczych.
  • Suszone owoce są dobrym zamiennikiem cukru do przygotowania deserów. Zamiast pustych kalorii pod postacią cukru, dużo lepiej użyć np. daktyli, które zawierają dodatkowo błonnik pokarmowy, witaminy i składniki mineralne. 
  • Nie polecam suszonych owoców jako przekąski dla osób, które chcą się odchudzić. W ogóle nie polecam jedzenia samych suszonych owoców dla większości osób. Bardzo łatwo można zjeść kilka garści owoców, a np. garść suszonych:
      • bananów (30 g) to 110 kcal, słodzonych (35 g) to 185 kcal
      • żurawiny (40 g) to 130 kcal,
      • fig (80 g) to 230 kcal,
      • moreli (90 g) to 255 kcal.

    Oczywiście jeśli nie zwrócimy uwagi na dodatki, to możemy zjeść dodatkowe kalorie pod postacią dodanego cukru i/lub oleju.

  • Jeśli chcemy jeść suszone owoce to dodajmy je np. do jaglanki, sałatki lub deseru. 
  • Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na skład suszonych owoców. Należy omijać produkty zawierające substancje konserwujące, cukier i inne dodatki. Może okazać się, że owoce będą stanowiły tylko połowę opakowania. 
  • Polecam jedzenie świeżych owoców, a suszone tylko sporadycznie.

 

Lubicie suszone owoce? W jaki sposób jecie je najczęściej? 

 

Przeczytaj również:

Syropy owocowe – czy powinniśmy je spożywać?

Warzywa – jak jeść ich więcej?

Węglowodany – cz. 1

  • W większości przypadków zdania są podzielone. W kwestii suszonych owoców wychodzę z założenia, że warto je jeść szczególnie morele, daktyle i śliwki, jednak trzeba pamiętać o ich kaloryczności. U mnie suszone owoce goszczą najczęściej w batonach lub zastępują cukier w deserach :)